Masz około dziesięciu minut. Tyle dzieli moment użycia broni od chwili, w której patrol przejmuje miejsce zdarzenia. To, co zrobisz w tym czasie, waży czasem więcej niż cały późniejszy proces, bo tworzy stan faktyczny, który potem będzie się opisywać. Nie da się go opisać inaczej, niż faktycznie go wtedy stworzyłeś.
Opracowanie na podstawie szkolenia dr. Jarosława Hebdy, biegłego sądowego do spraw użycia broni palnej, który opiniuje sprawy o użycie broni dla sądów i prokuratur.
Z tego materiału dowiesz się konkretnie:
- w jakiej kolejności działać, zanim w ogóle sięgniesz po telefon,
- co zrobić z bronią napastnika i czego przy niej nie wolno ruszać,
- gotową formułę zgłoszenia na 112 i co koniecznie dodać o sobie,
- dlaczego telefon do adwokata ma jedno, bardzo wąskie okno,
- jak zachować się w chwili, gdy podjeżdżają służby.
Zacznijmy od kroku zerowego, bo to jego pomija się najczęściej…