Dzwonisz na numer alarmowy minutę po tym, jak padł strzał. Masz kilkanaście sekund, żeby powiedzieć rzecz, od której zależy, czy patrol jedzie do ofiary napadu, czy do uzbrojonego sprawcy. Tych zdań nie układa się wtedy. Układa się je dzisiaj, na spokojnie. Wtedy jest już zdecydowanie za późno.
Opracowanie na podstawie szkolenia dr. Jarosława Hebdy, biegłego sądowego do spraw użycia broni palnej, który opiniuje sprawy o użycie broni dla sądów i prokuratur.
Z tego materiału dowiesz się konkretnie:
- które słowa wykreślić z pierwszego zdania i czym dokładnie je zastąpić,
- co powiedzieć dyżurnemu, w jakiej kolejności i w którym momencie przestać,
- jedno zdanie, które przekazuje o Tobie pięć informacji naraz,
- gotową odpowiedź na pytanie „czy to pan strzelał” i powód, dla którego działa,
- co zrobić z bronią i z rękami w chwili, gdy podjeżdża radiowóz.
Zacznijmy od tego, kiedy w ogóle masz prawny obowiązek dzwonić…